Skontaktuj się!

Kontakty nieuregulowane przez sąd = brak kontaktów czy kontakty nieograniczone?

Anna Koziołkiewicz-Kozak20 kwietnia 2020Komentarze (0)

Brak uregulowania kontaktów – co to znaczy? Jaki jest skutek, jeśli nie masz uregulowanych kontaktów z dzieckiem, z którym na co dzień nie mieszkasz?

  • Czy to znaczy, że kontakty są swobodne? Mogą odbywać się dowolnie, „na żądanie”?
  • Czy wręcz przeciwnie, brak regulacji oznacza, że nie możesz widywać się ze swoim dzieckiem, o ile drugi rodzic nie wyrazi na to zgody?

Kontakty są prawem rodzica

 

Żeby odpowiedzieć na to pytanie, trzeba zacząć od najbardziej podstawowej kwestii. Otóż kontakty z dzieckiem są prawem rodzica. Wynikają z samego faktu bycia rodzicem. Oznacza to, że każdy rodzic ma prawo do kontaktów z dzieckiem, chyba że sąd mu tych kontaktów zakaże. Zakaz kontaktów to sytuacje wyjątkowe. Musi być ważna przyczyna (np. przemoc w stosunku do dziecka).

Z tej podstawowej zasady – moim zdaniem – wynika, że dopóki kontakty nie zostaną uregulowane (przez sąd, lub przez Was ugodą), mogą się one odbywać w sposób nieograniczony.

Skutkiem uregulowania kontaktów jest ich ograniczenie

 

Każda regulacja jest swego rodzaju ograniczeniem. Wynika z niej, że prawo do kontaktów zostało ustalone tylko w określone dni. W pozostałym czasie w efekcie prawa takiego nie ma. Czyli rodzic, z którym dziecko mieszka na stałe ma prawo nie wyrazić zgody na dodatkowe kontakty, nieujęte w harmonogramie.

Zatem regulować czy nie?

 

Czy zatem lepiej nie regulować kontaktów? To zależy od sytuacji. Niewątpliwie są takie okoliczności, w których regulowanie kontaktów jest nie tylko niepotrzebne, ale wręcz niecelowe (np. kontakty z nastolatkiem). Są też jednak takie, że to jedyny sposób, by kontakty w ogóle się odbywały.

Plusy regulacji to:

 

  1. wprowadzenie porządku i organizacji (każdy wie, kiedy przypada czyj czas). Ma to znaczenie zwłaszcza w przypadku młodszych dzieci. Pamiętam rodziców, którzy podczas mediacji opowiadali mi, że brak harmonogramu doprowadził do tego, że codziennie rano ich 3-letni synek pytał „gdzie ja dzisiaj będę?” Słusznie uznali, że taka niepewność nie służy ich dziecku.
  2. nie ma potrzeby każdorazowego umawiania się na spotkania. Jeśli kontakty są góry zaplanowane, unika się sytuacji, w których np. tata umyślił sobie, że zabierze dziecko w weekend do kina, a dowiaduje się, że mama zaplanowała w tym czasie wyjazd z dzieckiem do znajomych na działkę. Konflikt gotowy.
  3. możliwość egzekwowania kontaktów w sądzie. Bywa niestety i tak, że sformalizowane kontakty, których odbywanie się zagrożone jest grzywną, to jedyny sposób, by dziecko miało oboje rodziców. Jeśli to Twoja sytuacja, to nie ma na co czekać. Złóż wniosek do sądu o uregulowanie kontaktów.
Minusy to:

 

  1. możliwość chaosu, jeśli okaże się że system bieżącego uzgadniania nie bardzo działa
  2. ryzyko kłótni wynikających z równoległego zaplanowania sobie tego samego czasu z dzieckiem. Czasem dopiero uregulowanie kontaktów kończy pretensje z cyklu: „Ona utrudnia mi kontakty, zawsze gdy dzwonię, ma inne plany, albo dziecko jest chore”. „On dzwoni za pięć czwarta i oczekuje, że ja odwołam wszystko i natychmiast przygotuję mu dziecko do wyjścia. Czy ja nie mam prawa mieć własnych planów?”
  3. związanie sztywnym harmonogramem. Może się okazać, że sposób uregulowania kontaktów nie nadąża za życiem i po prostu nie sprawdza się w Waszej sytuacji. Może być tak np. jeśli często wyjeżdżacie służbowo i nie macie możliwości dopasować tych wyjazdów do planu kontaktów. Pół biedy, jeśli jesteście elastyczni i gotowi, by na bieżąco harmonogram zmieniać i dostosowywać do Waszych potrzeb. Ale jeśli nie, to takie uregulowanie może okazać się zbyt ciasnymi butami, w których nie da się chodzić. I zarzewiem konfliktów.
  4. brak możliwości egzekwowania kontaktów w sądzie, a w skrajnych przypadkach wręcz narażenie się na zarzut nękania

Oczywiście pomiędzy formalnym uregulowaniem kontaktów, a brakiem jakichkolwiek stałych ustaleń jest całe mnóstwo rozwiązań pośrednich, np. umawianie się z wyprzedzeniem miesięcznym itd. U części moich Klientów takie właśnie elastyczne rozwiązania dobrze się sprawdzają.

Jeżeli chcesz skorzystać z pomocy prawnej, zapraszam Cię do kontaktu:

tel.: +48 602 749 861e-mail: annakoziolkiewicz@wp.pl

Możliwość komentowania została wyłączona.

Poprzedni wpis:

Następny wpis: